Blogger news

like my art

banner

sobota, 28 kwietnia 2012

Kapsuła czasu

Głos wiedział, że tylko tych dwoje może poruszyć śpiącą krainę, dlatego zanim wyruszyli, dał im możliwość podróżowania między Pałacem a śpiącą krainą, tak by nie musieli się rozstawać. Przygotował im zatem kapsułę, dzięki której bez problemu mogli przemieszczać się w czasie i przestrzeni, aby tam w każdej z malutkich krain rozdać światło, które wzięli ze sobą z Pałacu. W każdej z krain na Cymesa czekali już przebudzeni by uczestniczyć w misji. 

- A teraz połączcie się. Cymes ma się ograniczyć, wtedy Cymeska wejdzie do środka. – powiedział Głos i w jednej chwili dwa istnienia zlały się w jedno.


Z połączenia Cymesa i Cymeski powstał owa kapsuła. Gdy Cymeska była w środku wnętrze ogarniało ją całą, a ona je sobą wypełniała i tylko w parze, w tej idealnej symbiozie oboje sprawiali, że wszystko mogło dojść do skutku. Tylko wtedy kapsuła działała i tylko wtedy Cymes mógł osiągnąć cel, który dał mu Głos. 

Im Cymeska więcej czasu spędzała w środku tym bardziej czuła, że staje się adresem i kluczem tego wnętrza. I chodź czasem musiała z niego wyjść to i tak była jego częścią, bo bez niej wszystkie zamki zamknięte. I wszystko mu powierzyła, bo to jemu zawdzięczała swoją domność, a jego szczęście było jej szczęściem. 

A w pamiętniku zapisała:

 „Tu jest moje miejsce.
Zostać muszę, przecież nie chcę,
byś był sam. Zabierz mnie wszędzie
i schowaj mnie przed deszczem,
bo tu jest moje miejsce.”


I tak w tym idealnym połączeniu rozpoczęli swoją podróż, płynąc nad śpiącą krainą. Nie było czasu, nie było odległości, ani niczego co mogło im przeszkodzić. Jak dzień i noc, które panują jednocześnie i choć poranek był mądrzejszy, bez nocy nie mógłby istnieć. Poranek to wiedział i noc wiedziała, a Głos ich prowadził, a wszędzie czuć było gotowość, jakby cała przyroda składała pokłon przed światłem, które miało przyjść.
http://zdrowieducha.pl/poszukiwacze-skarbow-3.html

Brak komentarzy:

Reklamuj się

Witajcie w autorskiej galerii Moniki Kowalczyk. Pasjonatki rękodzieła z Radomia. Dlaczego warto polubić moją stronę? Po pierwsze: Bo jestem niesamowicie pozytywnie zakręconą osobą. A po drugie: Bo drugiego takiego łobuza, pasjonatki, zaklętej czarownicy ;) nie ma!!!!