Blogger news

like my art

banner

niedziela, 2 września 2012

Pierwsze kroki w witrażu

 Hoł Hoł Hoł :D :D
Nie wiem co mi ostatnio odbiło, ale postanowiłam spróbować swoich sił w witrażu. To znaczy wiem, bo ktoś mnie do tego zainspirował :) i to tak trochę z cichą dedykacją :)
W tym celu kupiłam sobie kilka podstawowych rzeczy, między innymi kilogram stłuczki szkła hehe 

Postanowiłam zrobić na początek aniołka. No i wyszło mi coś co jak się dobrze przyjrzeć przypomina aniołka :D 

Ale musicie wziąć pod uwagę, że ja nigdy w życiu lutownicy w ręku nie miałam. I jest to mój pierwszy w życiu witraż tzw. witraż użytkowy :D
Szkło krzywo odłamane, krzywo zlutowane, ale co tam najważniejsze, że jest hehehe
Najtrudniejsze w tym wszystkim jest przycięcie szkła. Dlatego czeka mnie kolejny wydatek - nóż do cięcia szkła, no i oczywiście wprawa. A tego nie nabywa się od tak. 

Aniołeczek zawisł na ścianie, będzie pamiątką pierwszej witrażowej pracy hehe 
Czekam na konstruktywną krytykę hehehe no i może macie jakieś pomysły na imię to czekam w komentarzach :D





2 komentarze:

Pracownia Ani pisze...

aj super:)) ale na pierwszy rzut oka to kwiatek:))

mokimoni pisze...

hehehe :D

Reklamuj się

Witajcie w autorskiej galerii Moniki Kowalczyk. Pasjonatki rękodzieła z Radomia. Dlaczego warto polubić moją stronę? Po pierwsze: Bo jestem niesamowicie pozytywnie zakręconą osobą. A po drugie: Bo drugiego takiego łobuza, pasjonatki, zaklętej czarownicy ;) nie ma!!!!