Blogger news

like my art

banner

czwartek, 19 lutego 2015

Obuwniczy zawrót głowy


LUBICIE BUTY? WIEDZIAŁAM :-D


Niektórzy nie wyobrażają sobie życia bez choć kilku par obuwia na każdy sezon. Bywają jednak ludzie, zarówno wśród płci pięknej, jak i płci podobno mniej pięknej, choć przystojnej, którzy w swoich garderobach mają po kilkadziesiąt (a czasem nawet kilkaset par butów!). Oczywiście o tym, by mieć tak pokaźną kolekcję w swoim posiadaniu, która wygląda niczym sklep z butami, nie zaś jak prywatna i przeciętna garderoba, potrzebny jest zasobny portfel a także olbrzymia przestrzeń, w której można byłoby trzymać tak dużą ilość butów. Potrzebny byłby nam zatem olbrzymi dom, o nieprzeciętnym metrażu, gdzie buty miałyby właściwie nie swoją szafkę, a swój ... pokój.
Orbitujemy wobec tego ponownie wokół zasobnego portfela, bez którego nie ma mowy o spełnieniu wymogu metrażowego domu.

Ci, którzy nie posiadają pieniędzy w ilościach pozwalających na taki obuwniczy zawrót głowy, muszą skupić się na wybraniu kilku par, które posłużyć muszą czasem przez kilka sezonów. Standardem jest więc posiadanie przez przeciętnego Kowalskiego i statystyczną Kowalską pary sandałów, kozaków, obuwia sportowego, (popularnie zwanego adidasami) a w przypadku kobiet będzie to jeszcze para szpilek, czółenek, czy innego obuwia pasującego do strojów typu sukienka czy garsonka, dla mężczyzn zaś eleganckie obuwie do garnituru.

O tym, że obuwie to rzeczywiście przetrwać musi kilka sezonów świadczą statystyki, które mówią, że przeciętnie Polacy kupują maksymalnie 3 pary butów rocznie, co oznaczałoby, że nosić muszą je zdecydowanie dłużej niż przez jeden, czy nawet dwa sezony. W związku z tym wydaje się, że sklepy z butami mogłyby pójść z torbami, gdy tymczasem wcale tak się nie dzieje. Wynika to z faktu, iż owe obliczenia i statystyki dotyczą wyłącznie obuwia kosztującego powyżej 100 zł.

Niezależnie od tego, ile kupujemy butów i jak często, nieodpartym faktem jest, że bardzo lubimy odwiedzać sklepy i oglądać obuwie. Jeśli my - konsumenci, szukamy konkretnego typu obuwia, zdarza się odwiedzać nam przeciętnie kilka do kilkunastu sklepów z obuwiem, zanim wybierzemy najbardziej odpowiadające nam. Ma to związek z potrzebą porównania wyglądu, kosztu, czy samego asortymentu, zanim podejmiemy ostateczną decyzję zakupu odpowiedniego modelu. Kupując buty, wielu z nas kieruje się jakością, ceną, wyglądem oraz marką obuwia. Właśnie te czynniki są też najczęstszym powodem do naszych narzekań na obuwie. Często bowiem po dokonaniu zakupu okazuje się, że cena butów nie jest adekwatna do ich jakości, czy też ich wygląd nie zrekompensuje nam faktu, iż buty np. rozklejają się, itp.

Jak wytłumaczyć fenomen kupowania butów? Okazuje się, że lubimy nie tylko kupować, ale oglądać i przymierzać buty. Bywa, że wybieramy się do sklepu z butami tylko po to, by zobaczyć jakie w danym sezonie panują trendy obuwnicze i czy nasze buty w dalszym ciągu są modne, czy może musimy już zaopatrzyć się w nowe. Statystyki jasno wskazują, iż większą ilość klientów sklepów obuwniczych stanowią kobiety i to właśnie one częściej dokonują zakupu nowej pary, czy nowych par obuwia.

Z badań opinii publicznej jasno wynika, że kochamy buty i ich zakup jest dla nas zawsze kuszący, jednak często barierą zakupu jest cena obuwia. Za dobre buty na sezon zimowy zapłacić musimy około 200-250 zł, co przy przeciętnych zarobkach osiąganych w Polsce jest dla wielu sporym wydatkiem, zwłaszcza w przypadku rodzin z dziećmi, dla których często konieczny jest zakup obuwia co sezon (w przypadku obuwia dla małych dzieci nawet częściej! niż raz na sezon).

Artykuł dzięki:
Artykuł został stworzony dzięki firmie Herrero: www.herrero.pl. Jest to sklep internetowy z obuwiem oraz z torebkami, w którym znajdziecie markowe buty wielu renomowanych firm.

Brak komentarzy:

Reklamuj się

Witajcie w autorskiej galerii Moniki Kowalczyk. Pasjonatki rękodzieła z Radomia. Dlaczego warto polubić moją stronę? Po pierwsze: Bo jestem niesamowicie pozytywnie zakręconą osobą. A po drugie: Bo drugiego takiego łobuza, pasjonatki, zaklętej czarownicy ;) nie ma!!!!